
Pojawiła się plotka jakoby Brad Pitt miałaby być głównym kandydatem do roli Johna Marstona w filmowej adaptacji gry Red Dead Redemption. Tak przynajmniej twierdzi serwis ShowbizSpy. Według ich źródeł Brad otrzymał pierwszeństwo w staraniu się o tą rolę. Film natomiast miałby być epickim westernem ze szczyptą nowoczesnych rozwiązań. Pitt już wcześniej wcielał się w postacie o wątpliwej przeszłości. Niedawno wcielił się w Jesse'go Jamesa w filmie „Zabójstwo Jesse'ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda". Z tak dużym nazwiskiem w roli głównej ekranizacja Red Dead Redemption ma szanse powstać. O ile rzeczywiście są takie plany. Plotki równie dobrze mogą być zupełnie nieprawdziwe.
(info: voodooguild.com)


